Zaczął od okonia.
Jak wielu.
To była mała zatoczka, zarośnięta rdestnicą, gdzieś między starymi trzcinami.
Zwykły spinning, lekki zestaw, guma na haku. Nic wielkiego.
Ale serce biło, jakby zaraz miał złapać monstrum.
Pierwsze pstryknięcie – nieudane. Drugie – mocniejsze. Trzecie… siedzi.
Kij zadrżał, żyłka zatańczyła w wodzie. Okoń walczył jak wariat. Jakby nie wiedział, że nie jest największy w jeziorze.
Ale to nie miało znaczenia.
Wyjął go z wody. Kolce rozstawione, płetwa jak chorągiew bojowa. Czerwone akcenty, zielony grzbiet – ryba jak wojownik.
Wtedy zrozumiał, że okoń to nie „przy okazji”.
To prawdziwy drapieżnik. Z charakterem. I, że nawet mała ryba może zostawić duże wspomnienie.
Dlatego dziś, po latach, nosi zawieszkę z okoniem.
Nie dla pokazania „ile złowił”. Dla pamięci. Dla siebie.
Dla tego chłopaka znad zatoczki, który właśnie wtedy się zakochał — w wędkarstwie.
Szczegóły produktu:
Czas realizacji:
Twoje zamówienie będzie zrealizowane i przekazane do wysyłki od 2 do 14 dni roboczych.